Kolejna polka w wykonaniu Staśka Wielanek i Kapeli Warszawskiej.
Polecamy!!!
"Jak ją złapię w swoje łapy,
Chwycę ją pod boki.
Jak parkiet szeroki
Z Mańką stawiam kroki.
Tu ją rypnę, tam ją szczypnę,
To ją połachoczę.
Mańka tańczy rypcium, pypcium
I nie gada nic."