"Panie profesorze, jak pan mógł,
Ledwo przekroczyłam auli próg,
Jak pan mógł?
W pustej sali, co się aulą zwie,
Pan tak do tablicy przyparł mnie
No jak pan mógł?
Szczęściem huk od tego poszedł, co
Sytuację oderotyzował, ooo...
Panie profesorze, jak pan mógł?
Jak pan mógł?"